Bochotnica

to licząca około tysiąca mieszkańców wieś położona w dolinie Bystrej, 4 km na północ od Kazimierza. Głęboka dolina Bystrej rozszerza się przed ujściem rzeki do Wisły i tu właśnie rozłożyła się Bochotnica.

Główne atrakcje turystyczne miejscowości znajdują się na stokach doliny.

Na północnym zboczu doliny znajdują się nieczynne już kamieniołomy. Skała była eksploatowana metoda komorową, czyli poprzez drążenie chodników - sal z pozostawionymi filarami. Tajemnicze korytarze zachęcają do wejścia - przed czym jednak przestrzegamy, jako że wejście grozi wypadkiem.
Kamieniołomy są atrakcyjne zwłaszcza dla osób zainteresowanych geologią - nawet bez wchodzenia do korytarzy, można w skale dojrzeć odciski małż, głowonogów i innych prehistorycznych stworzeń. Ciekawe jest tez to, że na ścianie zbocza wyraźnie widać granicę miedzy skałami powstałymi w różnych epokach: mezozoikiem i kenozoikiem. Niżej położona skała, biała kazimierska opoka, powstała w ostatnim okresie mezozoiku, nad nią zaś leży krucha "mieszanka" osadowo-krzemionkowa z trzeciorzędu, czyli z pierwszego okresu kenozoiku. Ściana wyrobiska jest objęta ochroną przez wojewodę jako stanowisko dokumentacyjne "Ścianka Krystyny i Władysława Pożaryskich"

Na przeciwległym zboczu doliny znajdują się ruiny zamku Firlejów Zamek w pochodzi z połowy XIV w. (pierwsza wzmianka o nim pochodzi z 1368 roku) a zbudowali go Firlejowie, możny ród, który nie miał sobie równych w tej okolicy. Zamek zbudowany został (oczywiście z miejscowej opoki) na stromym odcinku południowego zbocza doliny Bystrej (w około 3/4 wysokości wierzchowiny). Zamek był niewielki ale trudny do zdobycia ze względu na położenie. Rozbudowany w XVI wieku, zaczął popadać w ruinę prawdopodobnie juz w XVII wieku. Do dzisiaj zachowały się tylko dwa niewielkie fragmenty murów. Wzgórze zamkowe jest punktem widokowym na Bochotnicę, ale niezbyt dogodnym, zbocze porastają drzewa i krzaki.

Legenda, podawana przez miejscowych jako prawdziwa historia, mówi o miłości Kazimierza Wielkiego do młodej Żydówki, Esterki. Król zbudował specjalnie dla swej ukochanej zamek, właśnie w Bochotnicy. Kazimierz potajemnie odwiedzał Esterkę, bywając w Kazimierzu Dolnym, skąd chodził do Bochonicy..... podziemnym korytarzem. W legendzie tej nie ma ani krzty prawdy (zamek nawet nigdy nie należał do Kazimierza, ani żadnego króla a Esterka nigdy nie mieszkała ani w Bochotnicy ani w Kazimierzu) ale ruiny do tej pory nazywane są "zamkiem Esterki"

Kolejna legenda też wiąże zamek z kobietą - Anną Zbąską. Ta właścicielka zamku uczyniła go w XV wieku bazą rozbójniczą. Żądna przygód i złota kobieta zebrała wokół siebie bandę rozbójników, która początkowo wymuszała haracze pod pozorem obrony mieszkańców, a z czasem dokonywała coraz bardziej bezczelnych napaści i grabieży na kupcach. Przez wiele lat gromadziła bogactwa, aż w końcu skazana została na śmierć - jej duch ponoć błąkał się po zamku, przepędzając kolejnych mieszkańców, tak że opustoszały budynek popadł w końcu w ruinę. Ta legenda oparta jest na faktach - rzeczywiście zamek był własnością kobiety -rozbójnika (nie jest jasne natomiast wiadome czy Anna Zbąska, czy może Katarzyna Oleśnicka dokonywała tych niecnych czynów).

dojazd:
Bochotnica leży na skrzyżowaniu dróg do Lublina (na zachód, ....km|), do Puław (8 km w kierunku północnym) i oczywiście do Kazimierza Dolnego (4 km na południe)

szlakiem z Kazimierza:
Szlak niebieski przez góry, około 6 km. Z rynku obok fary i dalej ulicą Zamkową między Górą Trzech Krzyży i Góra Zamkową.
©2009-2018